Jak pokonać lęk przed oceną

Barbara Stroka | 9 listopada 2017
Już w kilka minut po naszym przyjściu na świat drugi człowiek wystawia nam ocenę, używając do tego skali Apgar.
Szukając siebie - ośrodek rozwoju osobistego

Patrząc na kolor naszej skóry, sprawdzając puls, badając reakcje na bodźce, napięcie mięśni i w końcu sprawność, z jaką nabieramy powietrza przydziela odpowiednią ilość punktów. Nierzadko pierwsza informacja, jaką rodzice drogą elektroniczną przekazują dalej światu, obok imienia nowonarodzonego, zawiera liczbę punków, którą przydzielił mu świat medyczny.

W różnych systemach oceniania wzrastamy przez lata aż do końca swoich dni. Oceny porządkują świat, nadają odpowiednią kolejność, hierarchię ważności, są sygnałem że o noworodka ocenionego na 5 w skali Apgar trzeba inaczej zadbać, niż tego który otrzyma 10 punktów.

Już za kilka miesięcy nowonarodzona istota będzie musiała przełamać różne lęki związane z  nauką nowych czynności m.in. nauką chodzenia. Warto sobie uświadomić, że w każdy ludzki rozwój lęk jest nieodzownie wpisany. I tak, jak dziecko musi pokonać wewnętrzny lęk, by zrobić pierwszy krok, tak samo każdy z nas robiąc coś nowego, opuszczając dobrze znane cztery kąty również odczuwa niepokój. Lęk doświadczamy, gdy zaczynamy wykraczać poza granice naszej strefy komfortu, za którą zawsze czai się coś  interesującego. Coś, po co warto sięgnąć - a to wymagać będzie przełamania oporu i wystawienia się na ocenę z zewnątrz.

Bez lęku nie ma rozwoju.

Niektórzy są z natury bardziej odważni, a inni strachliwi – może ktoś powiedzieć. Taka już jestem, nieśmiała, co zrobić? Wrodzone cechy charakteru plus przekonania zebrane przez lata to ciężki bagaż. Ale moc takich przekonań można skutecznie osłabić poprzez pracę nad sobą. Charakter to nie jest ściana, której nie sposób ruszyć. Charakter możemy, a nawet powinniśmy kształtować przez całe życie. Dajmy sobie przyzwolenie na wrażliwość, ale nie pozwólmy, żeby przysłoniła nam wszystko inne, co w życiu ważne.

Dystans do cudzych opinii można wypracować, praktyka czyni mistrza, choć nic nie będzie nam dane raz na zawsze.

Mamy kłopot z poddaniem się pod ocenę, ponieważ boimy się wziąć odpowiedzialność za swoje działania. Zawsze jest ryzyko, że pomimo najlepszych intencji, nie uda się stanąć na wysokości zadania, bez zachwiania zrobić ten pierwszy krok. Nie myli się, kto nic nie robi, a drogi wyboru są dwie. Albo nic nie będziemy robić w obawie przez negatywną opinią, albo zaczniemy działać, licząc się z takim ryzykiem. Sami decydujemy. Siła płynie z doświadczenia.

Jak tego dokonać? Czytaj kolejne artykuły.

Szukając siebie - ośrodek rozwoju osobistego
Szukając siebie - ośrodek rozwoju osobistego
Barbara Stroka

Uprawnienia do wykonywania zawodu terapeuty zdobywam w Katowickim Instytucie Psychoterapii, akredytowanym przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne oraz Sekcję Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.