Już dłużej tak nie chcę!
Amerykański psychiatra i psycholog Milton Erickson uważał, że oscylowanie wokół problemu przeszkadza ludziom koncentrować się na rozwiązaniach i celach. W narzekaniu i niezadowoleniu na to, co obecnie w życiu mamy, odnaleźć można niezrealizowane potrzeby. To w tych ostatnich tkwi siła naszej motywacji do zmiany i osiągnięcia takiego stanu rzeczy, którego pragniemy.
Jeśli wiesz, czego nie chcesz, to znaczy, że chcesz czegoś w zamian. Jeśli pozostajesz w danej sytuacji mimo, że nie jest to już to miejsce, w którym chcesz aktualnie być- to też jest Twoja decyzja. Wybór, którego dokonujesz. I tak, pewnie czytając to pojawia się w Tobie opór i myśl: “Nieprawda. Przecież to nie jest moja decyzja! Co ja na to mogę, że taką mam pracę, związek, relacje? Ja nie mam na to wpływu!”. Ależ masz. Nie na wszystko i nie zawsze, ale znacznie częściej niż Ci się wydaje.
Uczucie niezadowolenia, niespełnienia może być punktem wyjścia do sprecyzowania Twoich pragnień, nazwania ich. Bo przecież jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz, nigdy, przenigdy tam nie dotrzesz!
Wyobraź sobie siebie za 10 lat, gdzie jesteś, jak się czujesz, jak wyglądasz, czym się zajmujesz, jakich ludzi masz wokół siebie, jak wygląda Twój dzień? Jak to w jakim momencie życia aktualnie jesteś, ma się do Twojego wyobrażenia siebie za kilka lat? Czy jesteś na dobrej drodze, czy zmiany odkładasz na później czekając na bardziej przychylny moment? Czy taki na pewno nadejdzie?
Obserwuj swoje ciało gdy myślisz o różnych sprawach, jak reaguje gdy pojawia się myśl na przykład o zmianie pracy, a jak wtedy gdy wyobrażasz sobie, że masz nadal w niej pozostać. Czy czujesz ekscytację, “motyle w brzuchu” czy raczej niechęć, ciężar na barkach, przytłoczenie. To ważne informacje, ciało i jego reakcje wymykają się logice i racjonalnemu myśleniu, warto im się przyjrzeć, posłuchać co ciało ma do powiedzenia, jaką daje Ci wskazówkę.
Koncentracja i inwestowanie energii w coś co Cię już nie interesuje, nie rozwija, nie cieszy a wręcz osłabia i obciąża to strata Twoich cennych sił, potencjału, blokowanie źródła radości. Czy naprawdę tak dalej chcesz? Czy może już czas sięgnąć po to co, daje Ci zadowolenie, szczęście, dumę z siebie i poczucie, że robisz coś ważnego i pięknego ?
Może więc to dobry moment aby na początek spróbować zmienić Twój negatywny sposób myślenia, zapytać siebie “ Skoro już nie tego, to czego chcę w zamian? " i zdefiniować cele w sposób pozytywny. Na przykład zamiast: “nie chcę dłużej odwlekać załatwienia tej sprawy”- “chcę to zrobić jak najszybciej”, "nie chcę się spóźniać" - "chcę być na czas”, “nie chcę się bać” - "chcę mieć w sobie więcej spokoju i pewności siebie”.
Pozytywny przekaz wzmacnia pragnienie, nadaje mu energię potrzebną do zainicjowania zmiany.
A przecież zmiany są dobre. Szczególnie te, które wypływają z nas samych, z naszych potrzeb i pragnień. Tylko my możemy sięgnąć po to, co da nam więcej radości i spełnienia. Bo tylko my w głębi duszy wiemy, co może nam je dać.
Z wykształcenia jestem psychologiem, psychoterapeutą oraz lekarzem psychiatrą. Ukończyłam studia magisterskie na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Śląskiego oraz medycynę na Wydziale Lekarskim Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu. Swoją wiedzę i doświadczenie w zakresie psychoterapii zdobywałam w Centrum Counsellingu Gestalt w Krakowie oraz w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt, gdzie ukończyłam całościowe 4- letnie szkolenie z zakresu psychoterapii. Podczas szkolenia pracowałam nad własnym warsztatem zawodowym oraz rozwojem osobistym.