Jaki nosisz w sobie sekret?
Samo słowo sekret ma ogromny ładunek emocjonalny. Fascynuje, ciekawi, czasem przestrasza.
Zdarza się, że tajemnica, choć ekscytuje, staje się ogromnym ciężarem. Pochłania nasze siły, odbiera energię. Skrywanie przed innymi istotnych informacji jest prawdziwym wyzwaniem dla naszego ciała. Zderzają się w nas dwa rodzaje pragnień – chęć wyjawienia tajemnicy i jej zachowania. Powoduje to wysoki poziom napięcia psychicznego, zwiększa poziom stresu w organizmie i osłabia jego odporność.
Ludzie od wieków noszą swoje tajemnice. Ukrywają niektóre fakty, informacje, przeżycia, doświadczenia. W różnych sferach życia, przed różnymi osobami- przed partnerem, kolegą, przyjacielem, rodziną, pracodawcą. Mimo, że zjawisko jest tak powszechne, mało na ten temat badań.
Naukowcy z Uniwersytetu w Kolumbii przyjrzeli się ponad 13000 sekretom w trakcie 10 różnych badań (“The Experience of secrecy” Michael L. Slepian, Jinseok S. Chun, and Malia F. Mason opublikowane w Journal of Personality and Social Psychology). Celem ich poszukiwań był wpływ skrywania tajemnicy na poczucie satysfakcji w związkach, poczucia autentyczności oraz ogólnego samopoczucia. Jak się okazuje samo posiadanie tajemnicy powoduje pogorszenie samopoczucia poprzez spontaniczne angażowanie myśli, bezwolnie uciekających w kierunku zatajonych informacji. Wpływa to na pogorszenie koncentracji uwagi i powoduje problemy z wykonywaniem zadań intelektualnych.
Utrzymywanie sekretu wiąże się z ogromnym nakładem energii, jest psychicznym wysiłkiem. Odbiera siły, nawet gdy wydaje się, że to dawno zamknięty rozdział i nie warto do niego wracać. Zatrzymane emocje z przeszłości, związane z przykrym doświadczeniem, mogą dawać o sobie znać poprzez ciało- w postaci bólu, bezsenności, smutku, niepokoju, natrętnych myśli, niezrozumiałych silnych reakcji na filmy lub książki. Tłumienie sekretów otoczonych wstydem, lękiem, gniewem poczuciem winy lub upokorzeniem, skutecznie zamyka przed innymi i przed samym sobą. Wyczerpuje. Zaburza równowagę psychiczną. Wycofuje z relacji, zmniejsza autentyczne bycie z drugim człowiekiem, powodując uczucie osamotnienia i niezrozumienia.
Wyjawienie sekretu przynosi ulgę. Rozluźnia ciało, pozwala pogłębić oddech. Przybliża na nowo do ludzi, uwalnia energię i chęć do życia. Poprawia sen, reguluje ciśnienie krwi. Czy zatem nie warto spróbować? Ujawnić tajemnicę, podzielić się sekretem z zaufaną osobą, przyjacielem, mentorem, psychologiem, terapeutą, lekarzem. W bezpiecznym miejscu i w dobry dla siebie sposób...
Z wykształcenia jestem psychologiem, psychoterapeutą oraz lekarzem psychiatrą. Ukończyłam studia magisterskie na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Śląskiego oraz medycynę na Wydziale Lekarskim Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu. Swoją wiedzę i doświadczenie w zakresie psychoterapii zdobywałam w Centrum Counsellingu Gestalt w Krakowie oraz w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt, gdzie ukończyłam całościowe 4- letnie szkolenie z zakresu psychoterapii. Podczas szkolenia pracowałam nad własnym warsztatem zawodowym oraz rozwojem osobistym.