Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/mrowiecm/public_html/szukajac-siebie.pl/wp-content/themes/psychology/app/controllers/Article.php on line 21

Sztuka kontaktu – czyli dlaczego mango nie jest ziemniakiem.

Lidia Polsakiewicz-Grzesiczek | 20 maja 2019
Zwykły dzień. 10 rano. Pewnie jesteś już w pracy. Wstałeś, umyłeś zęby, zjadłeś śniadanie, wyszedłeś z domu. Być może byłeś już na siłowni, odwiozłeś dzieci do przedszkola, szkoły, wyprowadziłeś psa, zatankowałeś auto?
Pytanie czy w którymkolwiek z tych momentów naprawdę byłeś? Jak to jest być? Co się wtedy czuje?
Szukając siebie - ośrodek rozwoju osobistego

Co to znaczy być?


Wielu z nas ma dziś kłopot z wejściem w stan, który jako psychoterapeuci nazywamy „prawdziwym kontaktem.” Pozornie podstawowa zdolność, okazuje się być nie lada wyzwaniem dla otoczonego miliardem informacji współczesnego człowieka.
Jedni nazywają tę umiejętność uważnością, inni medytacją, jeszcze inni rodzajem kontaktu ze samym sobą, chodzi po protu o – bycie. Bycie w prawdziwym tego przejawie. Bez zniekształceń, ucieczki, zapominania, bez oceny i cenzury. Bez tabletu, telewizji, mp3-ki i innych zagłuszaczy.


Jak to zrobić?

W Gestalcie często mówimy o umiejętności bycia. Nazywamy ją „strumieniem świadomości”. To stan, w którym doświadczamy danej chwili w pełni, dokładnie takiej jaka ona jest. Czujemy wszystkie bodźce płynące ze wszystkich dostępnych nam zmysłów.

Ćwiczenie: „strumień świadomości”-

Usiądź na chwilę, lub połóż się. Zamknij oczy. Posłuchaj jakie płyną dźwięki. Usłysz je, rozróżnij. Pobądź z tym chwilę, daj czas na przetworzenie.
Po chwili poczuj jakie docierają do Ciebie zapachy. Powąchaj powietrze, poczuj co Cię otacza, nie śpiesz się, daj sobie chwilę.
Otwórz oczy, rozejrzyj się wokół, spokojnie oddychając. Zobacz co udało Ci się dostrzec, czego nie byłeś w stanie zobaczyć wcześniej?



Podstawowym warunkiem doświadczenia strumienia świadomości jest czas.
Trzeba go mieć, a przede wszystkim dać go Sobie. Sobie.
Tak, Ty możesz dać czas Sobie. To Ty człowieku w każdej chwili decydujesz czy dana czynność będzie Twoim udziałem, czy tylko ją „wykonasz”.
Dobrze jest umieć być ze sobą, tak jak nie może dać szczęścia ten kto sam go nie doświadcza, tak nie da się wejść w kontakt z kimś, kto sam nie wie jak to robić.
Jako społeczeństwo dotarliśmy do momentu w którym kontakt (prawdziwy, nie iluzoryczny, bądź wirtualny) to prawdziwy przywilej. Odnoszę się tutaj do sytuacji, w której każdy z nas otaczany tysiącami bodźców, próbuje na wszelkie sposoby wyłączyć się, uciec, oderwać od rzeczywistości. Służą do tego wszelkiego rodzaju używki, nowinki technologiczne: pady, ipady, smartphony, konsole, swiche, tablety, kontrolery i wiele innych, których nie znam lub nie wymieniłam.
Można się w tym naprawdę zagubić. Zatracić siebie, dosłownie i w przenośni. Niebezpieczeństwo polega na tym, że w pewnym momencie, to odcinanie się wchodzi nam w nawyk, staje się nierzeczywistą rzeczywistością. Zamiast rozmowy, wybieramy tablet, zamiast spaceru z przyjacielem- konsolę. To już tylko krok do utraty kontaktu z sobą, co może powodować stany depresyjne, obniżony nastrój i utratę poczucia kontroli nad własnym życiem.

Korzyścią jaka płynie z umiejętności bycia w kontakcie jest to, iż tylko wtedy naprawdę możemy dowiedzieć się kim jesteśmy. Co naprawdę czujemy? Jakie są nasze pragnienia, potrzeby? Te prawdziwe, nie te iluzoryczne, o których myślimy, że są naszymi potrzebami, płynące z błędnych przekonań o sobie, bądź złych nawyków.



Dzisiaj rano, przy codziennej zabawie z naszym synem, mój maż zapytał go czy mango może na chwilę „poudawać” ziemniaka. Syn stanowczo odpowiedział „nie-mango jest sobą czyli mangiem, nie może być ziemniakiem.”

Nasze dzieci są doskonałymi nauczycielami bycia, kontaktu, uważności.
W każdej czynności zatapiają się na 100%, potrafią z łatwością odróżnić dobro od zła, świat ma dla nich proste zasady i widzą rzeczy dokładnie takimi jakimi są. Dopiero w skomplikowanym procesie wychowania tracą te naturalne zdolności.


Uczmy się więc od naszych dzieci. Mądrości, prostoty, prawdziwego bycia w każdej czynności.
Pójdźmy do lasu, powąchajmy drzewa, popatrzmy na tę samą rzecz innym wzrokiem. Oderwijmy się na chwilę od gadżetów, które wyciągają nas z kontaktu i pobądźmy sobą, sami lub z kimś. To naprawdę przyjemne.

Szukając siebie - ośrodek rozwoju osobistego
Szukając siebie - ośrodek rozwoju osobistego
Lidia Polsakiewicz-Grzesiczek

Jestem psychologiem i certyfikowanym psychoterapeutą Gestalt.
Ukończyłam studia magisterskie na Wydziale Pedagogiki i Psychologii
Uniwersytetu Śląskiego.
Drogę psychoterapeuty rozpoczęłam w Centrum Counselling Gestalt w Krakowie i kontynuowałam w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt
należącym do International Federation of Gestalt Training Organization (FORGE), European Association for Psychotherapy(EAP), European Association
for Gestalt Therapy (EAGT), gdzie ukończyłam całościowe szkolenie z zakresu psychoterapii i pracy z grupą. Regularnie superwizuję swoją pracę.